Czy freelancerzy mogą używać uśredniania dochodu na 1040s

Otrzymuję zapytania o podatki od kolegów freelancerów i od wannabes, czyli niedoszłych pisarzy. Większość pytań, które wysyłają, jest bardzo podobna.

Czy IRS zgadza się, aby w 2021 roku mogli oni odliczyć 100 procent pewnych wydatków? Czy też pozwoli im odliczyć w 2021 roku tylko część tych wydatków, a następnie odpisać to, co zostanie w późniejszych latach? Albo nigdy nie pozwolić na żadne odliczenia?

Większość szczerych odpowiedzi, które odsyłam, jest dość podobna. Tak, albo nie, albo to wszystko zależy.

To, co następuje w tej pierwszej z pięciu kolumn poświęconych niezależnym autorom książek, to nietypowe pytania nadesłane przez Waldo Lydeckera oraz odpowiedzi, które odesłałem.

Waldo jest zachwycony moim imieniem, ponieważ dzielę je z jego ulubionym rzymskim cesarzem, i chce je wymienić w swoim pytaniu. Zgodziłem się.

Pytanie.

Julian, szukałem w wersji formularza 1040 z 2020 roku linii, która pozwala osobom, których dochody niespodziewanie wzrosły, na skorzystanie z uśredniania dochodów w celu obniżenia podatków.

Gdzie jest linia, na której można wnioskować o uśrednienie? Dlaczego urzędnicy IRS mogą ukrywać uśrednianie?

 

Odpowiedź

. Waldo, odłóż na bok swoje fantazje i wróć do rzeczywistości. Źle pojmujesz obowiązujące przepisy dotyczące obliczania ulgi podatkowej. Wymagają one, abyś robił to w ten sam sposób, co wszyscy inni; uśrednianie dochodu zostało zniesione przez ustawę o reformie podatkowej z 1986 roku.

Podczas gdy nadal istnieje ograniczony wyjątek, który zezwala na uśrednianie dla rolników i rybaków, nie jestem świadomy, że nasi prawodawcy zatwierdzili również wyjątek dla kogoś, kto - jak później obszernie wyjaśniasz - napisał parszywy tell-all o bezpośrednim poprzedniku obecnego prezydenta.

Co powinno być blisko szczytu twojej listy rzeczy do zrobienia: przestawienie się z obsesji na punkcie uśredniania na zapoznanie się z nieskomplikowanymi i całkowicie legalnymi strategiami od dawna stosowanymi przez pisarzy, aby stracić mniej na rzecz IRS. Na przykład, stash jak najwięcej z tych pieniędzy zaliczki, jak to jest dozwolone w jednym z tych odroczonych od podatku planów emerytalnych dla autorów i innych osób pracujących na własny rachunek.

Pytanie.

Julian, poprzednio, kiedy ludzie zazdroszczący pisarzom naciskali na mnie, abym ujawnił, ile dostałem od wydawców książek i czasopism, po prostu odchodziłem. I to z dobrego powodu. Zazwyczaj moje 1040s podawało żenująco anemiczne kwoty.

Teraz zostaję na miejscu i raczę ich ekscytującymi wiadomościami o dochodach z pisania w 2021 roku. Kilku wydawców przewraca się przez siebie, aby nabyć moją następną książkę. Jest ona o byłym prezydencie Donaldzie Johnie Trumpie.

Wydawcom nie trzeba przypominać, że publiczność nie ma dość tego typu książek. Oczekuję, że najwyższy oferent przeleje siedmiocyfrową sumę na moje konto bankowe.

Dlaczego, Julian, jestem tego pewien? Ponieważ moje parne opowiadanie podkreśla soczyste szczegóły dotyczące rzekomego związku Stephanie Clifford z przyszłym prezydentem. Być może, Julianie, znasz ją lepiej jako Stormy Daniels, czołową aktorkę i reżyserkę filmów, które eufemistycznie nazywa się filmami dla dorosłych, oraz autorkę książki Full Disclosure, która omawia ich romans w 2006 roku.

Julian, mam zamiar wyciąć do pościgu o książce, sizzling tell-all, który dostaje się do chwastów na to, co się stało, gdy przyszły i-one-time prezydent zrelaksowany, i wyjaśnić, dlaczego mój jest bardziej interesujące dla specjalistów rachunkowości i finansów.

Podczas gdy jej książka kończy się na wydarzeniach, które miały miejsce w 2006 roku, moja zaczyna się dekadę później. Zachwyca czytelników szczegółowym opisem tego, co się stało, gdy w październiku 2016 roku zaangażowała się w kampanię prezydencką i jego consigliere/adwokata, Michaela Cohena, najemnika, który nosił oba kapelusze, gdy zaaranżował hush-money w wysokości 130 000 dolarów, aby powstrzymać jej ujawnienie tego rzekomego romansu.

Czy spotkała go jakaś kara? Tak, w tym możliwość spróbowania kuchni Club Fed.

Julian, chcesz wiedzieć, co jest w mojej książce na temat formularza 1040 za rok 2016, który złożyła Stormy? Szczegóły są podniecające, zwłaszcza dla twoich tak zwanych Drogich Czytelników - to tylko jedno z wielu twoich banalnych określeń, Julian, które zasługują na datę końcową.

Waldo, mój wrogu, masz moje błogosławieństwo i zachętę, byś rozwinął temat tego, jak Stormy wypełniła swój formularz 1040. Skoro już przy tym jesteś, naleję sobie Merlota, czerwonego wytrawnego wina, na które mam szczególną ochotę.

Julian, dzięki. Podczas gdy Full Disclosure ze zrozumiałych względów nie mówi nic o 1040 autorki za rok 2016, moja książka bada, czy: nieprawidłowo wpisała 130 000 dolarów wpływów brutto na listę C (Profit or Loss From Business) i niepotrzebnie musiała płacić podatki od samozatrudnienia, ponieważ nie prowadziła działalności polegającej na pozyskiwaniu hush payment; czy też prawidłowo wpisała je do "innych dochodów" w 21. linii 1040 i ominęła te opłaty.

Julian, coś jeszcze. Nie daj sobie zawrócić w głowie; jeśli okaże się, że to Ty nakierowałeś Stormy na linię 21, napiszę o tym w książce i jej indeksie.

Co przed nami, Drodzy Czytelnicy.

Nic więcej, na szczęście, o książce Waldo w części drugiej.

Omówimy w niej sekcję 183 kodeksu, która zabrania odpisywania pewnych rodzajów strat biznesowych, o które ubiegają się freelancerzy w swoich formularzach 1040. Racjonalne uzasadnienie tych ograniczeń: Alchemicy IRS nieustannie przekształcają straty podlegające odliczeniu z rzekomych "biznesów" w nie podlegające odliczeniu straty z "hobby".