5 porad dotyczących dbania o siebie, aby uniknąć wypalenia w nietypowym sezonie podatkowym

Codziennie rozmawiam z księgowymi i księgowymi, którzy są na skraju wyczerpania. Przedłużenia terminów, które miały przynieść ulgę podatnikom, spowodowały, że sezon podatkowy trwa dla nas "niekończący się". Wakacje z okazji zakończenia pracowitego sezonu zostały odwołane lub przełożone z powodu blokad. Nie żebyśmy mogli wziąć te wakacje, tak czy inaczej: Zamiast stać się lżejszym, wymagania klientów i obciążenie pracą wzrastają w czasie, gdy wielu z nas ma dodatkowe obowiązki związane z edukacją dzieci w domu, gotowaniem więcej niż zwykle i nawigowaniem społecznie zdystansowanego stylu życia.

Kuszące jest pracować non stop, kiedy klienci cię potrzebują, a lista rzeczy do zrobienia wydaje się nigdy nie kurczyć. Czujemy presję, aby zrobić to wszystko PRAWIE TERAZ. Ale jeśli pracujesz sobie do punktu wyczerpania, nie będziesz w stanie zadbać o swoich klientów lub innych, którzy zależą od ciebie.

Krótko mówiąc, musisz nadać priorytet swojej własnej opiece nad sobą. Oto pięć wskazówek, jak dbać o siebie, jednocześnie dbając o swoich klientów.

Wskazówka nr 1: Zachowaj harmonogram pracy

Nawet w "normalnych" czasach, wielu z nas wyrzuca nasze harmonogramy pracy przez okno, gdy nasze obciążenie pracą wydaje się nie do pokonania. To jest rzeczywiście, kiedy musimy utrzymać harmonogram pracy najbardziej.

Nie oznacza to, że Twój obecny harmonogram pracy musi wyglądać dokładnie tak, jak w styczniu i lutym. To jest całkowicie dopuszczalne, aby zmienić swój harmonogram, aby dostosować się do obecnej sytuacji. Jednak brak jakiegokolwiek harmonogramu doprowadzi do przepracowania i wypalenia.

Ustal godziny pracy dla siebie... i trzymaj się ich. Jeśli pracujesz w domu, ustaw wygodne środowisko pracy z dala od miejsc, w których się relaksujesz. Zamykaj biuro, kiedy skończysz pracę w danym dniu. To "zamknięcie" może być dosłowne (zgaszenie światła i zamknięcie drzwi do Twojej przestrzeni biurowej) lub symboliczne (zamknięcie pokrywy na laptopie i przejście do innej części domu). Jeśli nadal pracujesz w biurze poza domem - lub jeśli niedawno wróciłeś do biura - oprzyj się pokusie regularnego wydłużania godzin pracy.

Po zakończeniu pracy w danym dniu trzymaj się z dala od poczty elektronicznej. Oprzyj się chęci odpowiadania na telefony lub wiadomości tekstowe związane z pracą. Jeśli czujesz, że jest to konieczne, możesz ustawić autorespondery i wiadomości wychodzące, w których podasz swój aktualny harmonogram pracy i kiedy nadawca lub dzwoniący może oczekiwać odpowiedzi.

Twoi klienci rozumieją, że nie możesz być cały czas "włączony". Wolą, abyś był wypoczęty i zdolny do kreatywnego myślenia dla nich, niż wyczerpany i skłonny do popełniania błędów.

Wskazówka nr 2: Zaakceptuj, że Twoja lista rzeczy do zrobienia nigdy nie będzie w pełni gotowa

Kiedy jesteśmy przyzwyczajeni do codziennego uzupełniania naszych list rzeczy do zrobienia, trudno jest patrzeć, jak wymykają się one spod kontroli. Naszą skłonnością staje się ignorowanie wskazówki nr 1 i praca do momentu, aż zrobimy wszystko.

Twierdziłbym, że nie jest możliwe, aby zakończyć swoją listę rzeczy do zrobienia nawet w "normalnych" czasach. Niezależnie od tego, co dzieje się w gospodarce, zawsze są rzeczy, które można zrobić od razu, ale które nie muszą być zrobione teraz. Po prostu teraz bardziej to zauważamy, bo jesteśmy pod większym niż zwykle stresem.

Kiedy potrafisz zaakceptować, że zawsze będzie coś, co nie zostało zrobione na twojej liście rzeczy do zrobienia, możesz odejść od swojej pracy pod koniec dnia bez poczucia winy. Odkryłem, że robienie "zrzutu mózgu" do Excela i ustalanie priorytetów działa dobrze. Oto jak ja to robię:

  1. W kolumnie A wpisz każde zadanie, które musisz wykonać. Nie przejmuj się teraz pisownią czy dublowaniem... po prostu wyrzuć to z głowy.
  2. W kolumnie B wpisz, czy zadanie ma wysoki, średni, niski czy żaden priorytet.
  3. W kolumnie C wpisz termin wykonania każdego zadania z faktycznym terminem. Nie wyznaczaj arbitralnych terminów, przynajmniej na początku.
  4. Sortuj według kolumny C, a następnie kolumny B.
  5. Ukryj wszystkie, poza trzema górnymi wierszami arkusza. Jeśli jest to pomocne, podkreśl zadanie o najwyższym priorytecie.
  6. Pracuj nad zadaniem o najwyższym priorytecie i najbliższym terminie wykonania, aż zostanie ono wykonane.
  7. Użyj funkcji Strikethrough, aby zaznaczyć ukończone zadanie.
  8. Świętuj. Poważnie. Poświęć chwilę na świętowanie ukończenia pierwszego zadania z listy.
  9. Powtarzaj kroki od 6 do 8, aż wszystkie trzy pozycje zostaną ukończone LUB aż do końca czasu pracy na dany dzień.
  10. Gdy pierwsze trzy pozycje na Twojej liście zostaną wykonane, odhacz kolejne trzy i powtórz kroki 5 do 9.

Chodzi o to, aby uniknąć przytłoczenia, pozwalając sobie tylko na zobaczenie trzech najlepszych rzeczy, które musisz zrobić w danym czasie. Będziesz chciał przejrzeć całą swoją listę każdego dnia, aby upewnić się, że żadne z zadań nie wzrosło w priorytecie, ale to powinno zająć tylko kilka chwil.

Często, gdy dojdziesz do zadań o niskim priorytecie lub nie mających terminu realizacji, odkryjesz, że albo się rozwiązały, albo nie warto było ich robić w ogóle. Kiedy tak się stanie, po prostu zaznacz je z listy.

Uwaga:

W niektóre dni będziesz w stanie zrealizować tylko jedną pozycję na swojej liście. Nie szkodzi! Dopóki dotrzymujesz terminów i skupiasz się najpierw na zadaniu o najwyższym priorytecie, Twój dzień będzie udany.

Dołącz do naszej listy mailingowejPodaj

swój adres e-mail, aby zapisać się do naszego newslettera i otrzymywać co tydzień to, co najlepsze w AccountingWEB.Wpisz adres e-mail * Wpiszadres e-mailZapisz
się

Wskazówka nr 3: Spraw


, aby

dbałość o siebie była nie do


przeoczenia

Łatwiej powiedzieć niż zrobić, że dbanie o siebie nie jest obowiązkowe. Jednak po wprowadzeniu w życie wskazówek nr 1 i 2, ustalenie priorytetów w zakresie dbania o siebie stanie się o wiele łatwiejsze.

Znajdź czas na ćwiczenia, czytanie, medytację, prawidłowe odżywianie lub cokolwiek innego, co oznacza dla ciebie dbanie o siebie. Wpisz dbanie o siebie do swojego kalendarza, nawet jeśli nie dzieje się to w ciągu dnia pracy. Potraktuj ten czas tak samo, jak spotkanie z najlepszym klientem - nie planuj go ani nie przepracowuj.

Samoopieka nie jest egoistyczna. Konieczne jest robienie rzeczy, które pielęgnują Cię w PIERWSZEJ kolejności, abyś mogła pokazać się swoim klientom jako najlepsza wersja siebie.

Wskazówka nr 4: Bądź dla siebie miły

Pracowałeś dwie godziny później niż wynika to z harmonogramu Porady 1, ponieważ spojrzałeś na całą listę Porady 2 i spanikowałeś. W rezultacie całkowicie pominąłeś Wskazówkę nr 3... dwa dni z rzędu.

Nie szkodzi.

Pamiętaj, że próbujesz przełamać stary nawyk (przepracowanie) i zbudować nowy (dbanie o siebie). Tak jak w przypadku każdego innego nawyku, który próbowałeś przełamać lub zbudować, będziesz miał wpadki. Wspaniałą rzeczą w dbaniu o siebie jest to, że nie możesz tego robić "źle". Jeśli poślizgniesz się kilka razy - lub kilka razy w każdym tygodniu - bądź dla siebie miły. Zmień priorytety i postanów, że jutro zrobisz to lepiej.

Wskazówka nr 5: Daj sobie czas na działanie

Kiedy po raz pierwszy zaczniesz traktować priorytetowo dbanie o siebie, możesz mieć wrażenie, że wyrządzasz więcej szkody niż pożytku. Twoja lista rzeczy do zrobienia będzie rosła. Niektórzy klienci mogą naciskać z "kopem" na temat wybranych przez ciebie godzin pracy. Możesz czuć się nieco bardziej zestresowany niż wcześniej.

Z czasem jednak zdasz sobie sprawę, że jesteś bardziej efektywny i wydajny, gdy stawiasz swoje potrzeby na pierwszym miejscu i dbasz o siebie. Kiedy tak się stanie, rzadko będziesz potrzebować Wskazówki nr 4, ponieważ nie będziesz w stanie wyobrazić sobie powrotu do przepracowanej i zestresowanej osoby, którą kiedyś byłeś. A Twoi klienci nie będą tego chcieli.

Końcowe przemyślenia

Jako usługodawcy, księgowi i rachunkowcy są skłonni do stawiania własnych potrzeb na ostatnim miejscu, aby służyć swoim klientom. Jest to szczególnie prawdziwe teraz, kiedy nasi klienci potrzebują nas bardziej niż kiedykolwiek. Ważne jest, abyśmy zdali sobie sprawę, że możemy być najlepsi dla naszych klientów tylko wtedy, gdy najpierw zadbamy o siebie i swoje własne potrzeby, i że robienie tego nie jest egoistyczne. W rzeczywistości jest to o wiele mniej samolubne niż praca nad sobą aż do wyczerpania i niemożność służenia naszym klientom najlepiej jak potrafimy.

Odstawienie zakorzenionego nawyku może być trudne, nawet jeśli jest to nawyk, który nam nie służy. Daj sobie trochę łaski, gdy pracujesz nad ustaleniem priorytetów dbania o siebie.

Jeśli nie jesteś pewna, czy te pięć wskazówek zadziała w twoim przypadku, poświęć się krótkiemu, dwutygodniowemu okresowi próbnemu. Zawsze możesz wrócić do tego, co robiłaś... ale nie sądzę, żebyś chciała.

Dbaj o siebie.

Powiązane artykuły

Czy Twoi klienci są gotowi na audyt PPP?

Jak ewoluują doradcy podatkowi