Opóźnienie terminu rozliczenia podatku z IRS - czy to wystarczy?

Uginając się pod presją, która rozpoczęła się niemalże już w momencie rozpoczęcia sezonu składania zeznań podatkowych, IRS w końcu zgodził się na przesunięcie terminu składania zeznań za rok 2020 na 17 maja (IR-2021-59, 3/17/21), co nie zadowala wszystkich profesjonalistów podatkowych.

Jak wiadomo, początkowo termin składania zeznań podatkowych za rok 2020 upływał w czwartek 15 kwietnia. Jednak 17 marca IRS ogłosił, że przesuwa ten termin o jeden miesiąc, do 15 maja. Ponieważ oczywiście 15 maja wypada w sobotę, faktyczny termin składania zeznań upływa w poniedziałek 17 maja. Przedłużenie terminu następuje automatycznie - podatnicy nie muszą nawet kiwnąć palcem.

Dodatkową korzyścią dla podatników jest to, że odroczenie terminu dotyczy również płatności federalnego podatku dochodowego. Nie zostaną naliczone żadne odsetki, kary ani dopłaty do podatku, o ile podatnik dotrzyma terminu 17 maja.

Powołując się na pandemię COVID-19 jako główną przyczynę opóźnienia, IRS już drugi rok z rzędu przekłada Dzień Podatnika. W 2020 roku dał on podatnikom trzy dodatkowe miesiące - do 15 lipca 2020 roku - na złożenie zeznań podatkowych za rok 2019 i zapłacenie należnego podatku.

"IRS chce nadal robić wszystko, co w jego mocy, aby pomóc podatnikom w radzeniu sobie z niezwykłymi okolicznościami związanymi z pandemią, jednocześnie pracując nad ważnymi zadaniami administracji podatkowej" - powiedział komisarz IRS Chuck Rettig.

Zarejestruj się za darmo, aby kontynuować czytanie

Jest to w 100% bezpłatne i zapewnia nieograniczony dostęp do najnowszych wiadomości księgowych, porad i spostrzeżeń każdego dnia. Oprócz dostępu do tego wyjątkowego artykułu, możesz:


Blokada treści, ikona zaznaczenia


Przeglądać wszystkie treści
AccountingWEBBlokada
treści
, ikona zaznaczenia


Komentować artykułyDostęp do

treści terazRejestracjaMasz już





konto? Zaloguj się tutaj